sobota, 21 listopada 2015

Dlaczego nie mam Aska?

No właśnie. Sporo osób pyta się mnie o to. Ask.fm wciąż jest modny wśród nastolatków. Ba, staje się nieodłączną częścią dnia, zaraz po Facebooku. Ale dlaczego? Czy tylko ja uważam, że Ask.fm stał się narzędziem do "dobijania" osób, których nie lubimy, a w dalszej perspektywie - do powodowania tragedii

W dzisiejszym poście opowiem swoją historię związaną z tym portalem oraz odpowiem na pytanie zadane w tytule, czyli dlaczego nie mam Aska

sobota, 14 listopada 2015

#JeSuisParis

Instagram: @xphoto_swag
13 listopada 2015 r. Paryż. (Najogólniej mówiąc) Dochodzi do zamachów m.in. w sali koncertowej Bataclan i w pobliżu stadionu Stade de France, gdzie właśnie odbywał się towarzyski mecz piłkarski Francja-Niemcy. Do jakże barbarzyńskiego czynu przyznaje się Państwo Islamskie. Części z ofiar bezpodstawnie odebrano życie, jeszcze inni o życie walczą w szpitalach. W tej chwili "wszyscy jesteśmy paryżanami", ale czy wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, co nam grozi, jeżeli świat będzie dążyć w takim, a nie innym kierunku? Czy zdajemy sobie sprawę z zagrożenia, które właśnie napływa do Europy, robiąc to po cichu, bez szumu, bez świadomości jego okrucieństwa? 

Chyba logiczne jest, że się boję. Boję się nie od dziś, ale wydarzenia w Paryżu tylko potęgują obawę o życie na świecie, gdzie nienawiść, niestety, rośnie w siłę. Na świecie, gdzie dochodzi do coraz większych podziałów między ludźmi. Na świecie, gdzie celem nie jest dążenie do jedności, ale... tu niech każdy dokończy sam. 

sobota, 24 października 2015

Klucz do sukcesu

Sukces. W każdym z nas drzemie pragnienie osiągania sukcesów. Dla jednych to zwycięstwo w zawodach, dla drugich - ukończenie szkoły muzycznej, dla jeszcze innych zdanie egzaminu na prawo jazdy. Ilu ludzi, tyle marzeń. Często jednak poddajesz się, zanim na dobre zaczniesz działać. Myślisz sobie "Przecież nie jestem w stanie tego zrobić", "To dla mnie za trudne". Schodzisz na ziemię, starasz się zapomnieć o tym do czego dążysz, odkładasz na bok marzenia i wracasz do stanu "zwyczajnego". Upragniony sukces (w Twoich oczach) oddala się od rzeczywistości... I właśnie w tym momencie popełniasz największy błąd.

Przeczytaj post do końca, a dowiesz się co jest prawdziwym kluczem do sukcesu i jak go szukać. Gwarantuję, że słowa poniżej dadzą Ci trochę do myślenia i zmotywują do działania. Po prostu mi zaufaj, - mi, tegorocznej mistrzyni Polski :)

sobota, 17 października 2015

Czy udaję Greka?

Absolutnie nie! Ale za to powróciłam do nauki przepięknego języka greckiego.

To był przypadek. Po prostu Spotify zaproponował mi jeden z utworów Nikosa Ganosa do przesłuchania. I posłuchałam. I wpadłam. Miłość do greckiego wzięła górę. I to do tego stopnia, że postanowiłam raz jeszcze dać mu szansę. Może nauczę się go tak, że będę w stanie skleić kilka zdań, a może poprzestanę na paru słowach. Nie wiem. Ale kocham i Grecję, i język grecki, i muszę napisać o tym post. 

Na wstępie zaznaczam, że nie będzie tu ciekawostek związanych z "helleniką" - zostawiam to na później. Dziś wyłącznie moje osobiste wypociny. 

niedziela, 11 października 2015

Wygrałam sama ze sobą...

Nawet nie wiem od czego zacząć. Tak wiele chcę napisać, tak wiele Wam opowiedzieć, z tak wieloma przemyśleniami się podzielić... To, co się działo w ciągu ostatnich kilku dni nie tylko zapamiętam do końca życia, ale też nakłoniło mnie do rozmaitych refleksji na temat mojego postrzegania świata. Możecie się z tym zgodzić lub nie - góry są magiczne. Wiecie za co je kocham? Za to, że podczas górskich wędrówek pokonuję wszystko to, co w codziennym życiu uważam za swoje słabości.

XX Rajd Tischnerowski był nie tylko niesamowitym doświadczeniem, ale także okazją do poznania nowych wspaniałych ludzi, którzy okazali się prawdziwymi przyjaciółmi oraz walką z... samą sobą. Z łezką w oku wracałam do domu, obiecując sobie, że to dopiero początek...

poniedziałek, 28 września 2015

Akcja ORGANIZACJA #1

Pierwszy post tego typu na "Anastazja bloguje" - a jakże ważny! 

Akcja ORGANIZACJA #1, czyli zmiany, zmiany, zmiany. Dlaczego? 
Bo nowy rok szkolny, 
bo mniej wolnego czasu, 
bo chęć wprowadzenia świeżości do bloga, 
bo nowe pomysły, 
bo nowe wyzwania,
bo... tu mogłabym wpisać tysiące innych powodów.

Oczywiście, nie dojdzie tu do rewolucji, jednak nowinki sprawią, że będzie tu ciekawiej i fajniej :) O to właśnie chodzi - by wciąż stawać się lepszym i rozwijać, prawda? 


niedziela, 23 sierpnia 2015

Metro w Pradze

Od najmłodszych lat interesuję się transportem. Być może to rodzinne - wujek, brat taty, pracuje jako kierowca, dziadek to konduktor na emeryturze, a babcia sprzedawała bilety. Podróżuję od zawsze - samochodem, autobusem, w ciągu roku szkolnego codziennie pociągiem. Ale metro? Jejku, to dopiero coś!

Relacja z Pragi ukazała się już jakiś czas temu, jednak metru chcę poświęcić osobny post. To szalone, ale tak zakochałam się w Pradze, że zapamiętałam nazwy kolejnych stacji metra, w drodze z Můstka na Černý Most. Mam nadzieję, że poniższe informacje przydadzą się wszystkim tym, którzy mają zamiar odwiedzić czeską stolicę.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Ahoj, Česká republika! - czyli czeski dla podróżujących

Będąc w Pradze, w mojej głowie narodził się pomysł stworzenia słowniczka zwrotów przydatnych podczas podróży po Czechach. Sama radziłam sobie dzięki niemal perfekcyjnej znajomości rosyjskiego (w Pradze jest sporo rosyjskojęzycznych turystów i mieszkańców), jednak nie zawsze zdawało to egzamin. Bo jak kupić bilet na metro? Jak zamówić obiad? Nauczyłam się wiele nowych słów i to zmotywowało mnie do rozpoczęcia nauki języka czeskiego - jak na prawdziwą "językoholiczkę" przystało :)

Poniższe słówka oraz zwroty w większości są zapamiętane bądź spisane przeze mnie podczas pobytu w Czechach, więc mogą pojawiać się kosmetyczne błędy.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Praga

Zapowiadały się najnudniejsze wakacje życia - spędzone w domu, przed telewizorem i komputerem. Stało się inaczej - niespodziewanie zaproponowano mi wyjazd do Pragi. Zgodziłam się od razu. Zawsze chciałam poznać stolicę mażoretek (rok rocznie w Pradze odbywają się mistrzostwa świata), która okazała się jednym z najpiękniejszych miast, jakie dane mi było zobaczyć.

W dzisiejszym poście fotorelacja z podróży, a także garść praktycznych informacji dla wszystkich tych, którzy planują wyjazd do stolicy Czech. Przygotuję dla Was także słowniczek z przydatnymi zwrotami w języku czeskim i opublikuję go w najbliższym czasie.

sobota, 1 sierpnia 2015

#NAZYWAM SIĘ BLOGER 2015

Dziś wyczekiwany przez wszystkich uczestników finał akcji "#NAZYWAM SIĘ BLOGER 2015". Akcji, która jest genialna w swojej prostocie. Akcji, która promuje bycie blogerem - bo bycie blogerem jest czymś więcej niż tylko pasją. Akcji, która pokazuje, że w nas siła!

Nie zastanawiałam się długo nad dołączeniem do akcji. Tak jak setki uczestników, chcę opowiedzieć Wam o tym, dlaczego blogowanie jest dla mnie ważne. Było mnóstwo wzlotów i upadków, zanim doszłam do miejsca w którym obecnie się znajduję, ale teraz mogę z czystym sercem powiedzieć, że nie żałuję tego, co robię. Dopóki mi wystarczy sił i motywacji, dopóty będę pisać, a także poznawać Wasze małe "internetowe zakątki", gdzie dzielicie się z czytelnikami swoimi pomysłami, wspomnieniami czy "zwykłą" codziennością. Mieszkamy w innych miejscach, mamy różne zainteresowania, różne cechy charakteru, lecz łączy nas pasja, jaką jest blogowanie.

piątek, 17 lipca 2015

Rozmyślania na temat przyszłości

W ostatnim czasie wszyscy (no, prawie) z uporem maniaka zadają mi pytania o to, co chcę robić w przyszłości. Począwszy od ojczyma, skończywszy na kardiologu. O ile kardiolog chciał tylko się dowiedzieć, czy wiążę przyszłość ze sportem, by na wszelki wypadek objąć mnie szczególną opieką (nic poważnego, tylko astma), o tyle zachowanie ojczyma denerwuje mnie coraz bardziej. Dlaczego? Non stop słyszę "Masz być lekarzem". Aż w końcu usiadłam i zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy lepiej kierować się chęcią zysku, czyli to, co priorytetowe dla ojczyma, czy zainteresowaniami, co priorytetowe dla mnie. No właśnie. Czy to, czym się interesuję, jest w stanie pomóc mi w zdobyciu na tyle dobrego wykształcenia, by w przyszłości nie mieć problemów ze znalezieniem pracy? A może jednak lepiej zmusić się i być zarabiającym krocie, ale nieszczęśliwym lekarzem?

czwartek, 9 lipca 2015

Haul Lipcowy

Wakacje to pora, kiedy pozwalam sobie na prawdziwe zakupowe szaleństwo. Cokolwiek jest tego przyczyną, uwielbiam porządnie się "obkupić", a przy tym poprawić humor i zabić nudę. Tym razem na zakupy wyciągnęła mnie mama i jestem jej za to niezmiernie wdzięczna, bowiem nie dość, że trafiłyśmy na wiele fajnych promocji, to jeszcze przy okazji spędziłam z nią trochę czasu.

W dzisiejszym Haulu Lipcowym trochę kosmetycznie, trochę ciuchowo, ale przede wszystkim promocyjnie :) 

wtorek, 30 czerwca 2015

Jak ten rok szybko zleciał...

W końcu wakacje! Zasłużony odpoczynek był tym, o czym marzyłam przez ostatni miesiąc. Krótko? Może i tak, ale byłam tak pochłonięta pracą, że chciałam się skupić na tym, co dla mnie ważne. A kiedy już wszystko miałam za sobą, pozostawało tylko z niecierpliwością czekać do 26 czerwca, odebrać świadectwo i wrócić do domu :)

Jako, że był to dla mnie najtrudniejszy dotychczas rok szkolny, postanowiłam zebrać w jednym poście to, co udało mi się osiągnąć i zrealizować w ciągu ostatnich 10 miesięcy. Aż wierzyć się nie chce, że dałam radę ogarnąć tak wiele spraw, mimo licznych przeciwności i problemów ze zdrowiem. I to z całkiem niezłym rezultatem końcowym :) Zresztą, sami zobaczcie. 

wtorek, 5 maja 2015

Mażoretką być, czyli o trudnej drodze do sukcesu

Nastka wróciła! :)

Dłuższa przerwa w blogowaniu, tym razem spowodowana przygotowaniami do Mistrzostw Mażoretek Polski Środkowej. Przygotowaniami, które nie poszły na darmo.

Zdarzyło Wam się kiedyś mieć marzenie, które wydawało się niemożliwe do spełnienia? Albo cel, do którego uparcie dążyliście, ale pojawiło się coś, co podcięło Wam skrzydła? Z pewnością! W takim razie zachęcam Was do przeczytania posta do samiuśkiego końca - po to, by przekonać się, że nie ma nic gorszego, niż przysłowiowo, rzucić w cholerę swoje plany i marzenia.

środa, 18 marca 2015

Wolontariat "Pedro's Cup"

Oj, długo mnie tutaj nie było! Ale uwierzcie, ten czas nie poszedł na marne - wręcz przeciwnie! Dowodem na to jest dzisiejszy post, który, mam nadzieję, przekona Was do tego, że wolontariat nie musi kojarzyć się tylko z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy czy pomaganiu dzieciom.

"Pedro's Cup" - zapewne w lutym te słowa obiły się Wam o uszy nieraz, szczególnie tym, którzy mieszkają w Łodzi lub okolicach. O co tyle szumu? Międzynarodowy mityng lekkoatletyczny, który fanom lekkiej atletyki kojarzy się z Bydgoszczą (wszystkie halowe edycje odbywały się w tamtejszej Łuczniczce), zawitał do łódzkiej Atlas Areny, gdzie będzie gościć do 2017 roku. Szum medialny wokół "Pedrosa" miał wzbudzić większe niż dotychczas zainteresowanie imprezą. 

niedziela, 1 lutego 2015

Szczęście

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli. 
Szczęście to nie przypadek. 
Szczęście to piórko na dłoni. 
Szczęście to sposób patrzenia na świat. 
Szczęście to chwila.
Ile ludzi, tyle odpowiedzi daje mi wujaszek Google. Szczęście. Czy jest na sali ktoś, kto choć raz nie zaznał szczęścia? Nie ma? Świetnie. To teraz pytanie za sto punktów - czym tak naprawdę jest szczęście?

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Dziś są Twoje urodziny, Nastka...

Wszystkiego najlepszego, Nastka! Właśnie skończyłaś 17 lat!

Nowe powiadomienia na Facebooku mnożą się niczym grzyby po deszczu. 17 lat. Brzmi dumnie, czyż nie?

Dokładnie 17 lat temu na świat przyszedł mały bąbelek, z widocznymi już czarnymi i grubymi włosami na główce. 3500 g, 59 cm. Od tamtej pory zmieniło się niemal wszystko. Ukształtował się charakter, pojawiły się zainteresowania, wygląd zewnętrzny uległ niezwykłej metamorfozie. Przez calutkie 17 lat toczył się proces "modelowania" . Będzie toczyć się nadal.