piątek, 30 grudnia 2016

DAILY VLOG: ZOO i Afrykarium we Wrocławiu


Hejo! Przedstawiam Wam mój pierwszy daily vlog na kanale, a w nim relacja z wypadu do Wrocławia, gdzie odwiedziliśmy z rodzinką ZOO i Afrykarium :) Mimo tego, iż byłam w tym miejscu po raz drugi, odkryłam je na nowo i znów dałam się zachwycić tym, jak świat jest piękny i różnorodny ♥

Jeżeli także tam byliście lub po prostu filmik Wam się spodobał - koniecznie zostawcie łapkę w górę. Jeśli zaś chcecie być na bieżąco z tym, co udostępniam na kanale - subskrypcja mile widziana :)

Buziaki :*

piątek, 23 grudnia 2016

Śpiewam "Cichą Noc" w 6 językach!


Niespodzianka! Moją coroczną tradycją świąteczną było pisanie na Facebooku życzeń we wszystkich językach jakie znam. Tym razem nieco modyfikuję tę tradycję i... śpiewam dla Was ukochaną kolędę "Cicha Noc" w 6 językach: po angielsku, rosyjsku, litewsku, włosku, rumuńsku i oczywiście polsku. Śmiesznie tak śpiewać sobie i przeskakiwać z jednego języka na drugi, który jest... zupełnie inny :D

Z racji, że jutro wigilia, chciałabym Wam wszystkim życzyć radosnych i spokojnych świąt, pełnych ciepła, miłości, troski, wymarzonych prezentów, nie tylko tych materialnych oraz pysznej wigilijnej kolacji (pierogi! ryby! jak tu nie kochać świątecznego żarełka?)

Wesołych Świąt! 
Merry Christmas!
С Рождеством!
Linksmų Kalėdų!
Buon Natale!
Crăciun fericit! ♥

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Haul AliExpress: kolczyki

Wspominałam Wam o tym, że niedawno rozpoczęłam przygodę z AliExpress. Od tamtej pory otrzymałam większość zamówień, a że jest ich mnóstwo - postanowiłam podzielić haul na kilka postów, tak żeby Was nie zanudzić :D 


Dziś pokażę Wam, jakie piękne kolczyki udało mi się znaleźć na Ali :) Mam fioła na punkcie kolczyków i pecha do ich gubienia. Sama nie wiem, ile par znajduje się w mojej kolekcji, ale to nie staje na przeszkodzie, by nabyć kolejne. I tak oto 1/4 przesyłek z Azji stanowiły koperty z ozdobami do uszu :) 

piątek, 16 grudnia 2016

Pomysł na prosty make-up dla brązowych oczu


Dziś filmik nieco z innej beczki - propozycja prostego make-upu dla brązowych i piwnych oczu, wykonanego moimi ulubionymi kosmetykami (lista w opisie pod vlogiem), których z chęcią używam na co dzień :)

Oczywiście, nie muszę przypominać o pozostawieniu łapki w górę i/lub subskrypcji jeśli się spodoba? :) Planuję więcej takich luźnych filmów w przyszłości. 

Buziaki :*

wtorek, 13 grudnia 2016

Jonava

Odnalazłam klucz do prawdziwego szczęścia. 

W codziennym pośpiechu i stresie idzie się pogubić. Nie zauważasz, kiedy po pewnym czasie zaczynasz robić wszystko z automatu. Budzisz się, wstajesz, jesz śniadanie, idziesz do szkoły, wracasz ze szkoły, jesz obiad, oglądasz coś na YouTube, jesz kolację, idziesz spać. Czasem zdarzy się gdzieś wyjść, czasem ktoś cię odwiedzi, czasem gdzieś pojedziesz... 

I nagle przychodzi dzień, kiedy coś w Twoim życiu się zmienia. Na chwilkę. Jesteś z dala od codzienności. Jesteś z dala od problemów. Jesteś z dala od stresu. Jesteś z dala od rutyny. I nie wierzysz, że to się dzieje naprawdę. Oto znajdujesz się w miejscu, które wcześniej mogłeś tylko sobie wyobrazić. Miejscu, gdzie możesz w 100% być sobą. Miejscu, które pozwala ci odpocząć. Twój mały, prywatny raj. Aż nie chce się stamtąd wracać!

sobota, 10 grudnia 2016

Mój mały kawałek Litwy


Dawno nie udostępniałam niczego na kanale - pora to zmienić! Ostatnia podróż na Litwę tylko utwierdziła mnie w przekonaniu jak bardzo kocham ten kraj. Zanim jednak tam powrócę, minie trochę czasu, dlatego chcę pokazać Wam mały kawałeczek Litwy, który mam w swoim domu i który nieco łagodzi tęsknotę :)
Nie zapomnijcie zostawić po sobie śladu w postaci łapki w górę i subskrypcji :)

poniedziałek, 21 listopada 2016

Śpiewam po litewsku :) Donny Montell - Viskas Bus Gerai


Uwielbiam śpiewać, jednak od kiedy sięgam pamięcią wstydziłam się swojego głosu, a próby brania udziału w konkursach wokalnych zawsze kończyły się porażką. Mimo to przełamałam się i postanowiłam zaśpiewać dla Was... po litewsku :) Od razu uprzedzam, że nie jestem gitarzystką, gram na trzech strunach :D

Koniecznie wyraźcie swoją opinię, a jeśli Wam się spodoba - zostawcie łapkę w górę i zasubskrybujcie, bowiem będę udostępniać więcej piosenek po litewsku i nie tylko :)

Buziaki :*

poniedziałek, 14 listopada 2016

Wszystkiego najlepszego, Braciszku! ♥

Wiecie... Nigdy nie chciałam rodzeństwa. Płacz dzieci psuje mi nerwy. A jeszcze kiedy dorosną i na okrągło mówią "chcę to, chcę tamto" - działa to na mnie jak płachta na byka. Kiedy miałam 8 lat, okazało się, że koszmar przerodzi się w rzeczywistość. Będę miała brata. Czy się cieszyłam? Nie wiem. Z jednej strony, przerażało mnie to. Z drugiej, w pewnym sensie nie mogłam się doczekać. I w momencie, kiedy zobaczyłam to malutkie stworzonko, które spojrzało na mnie swoimi niebieskimi oczkami, coś we mnie pękło. Dosłownie. Przecież on był taki niewinny. Taki malutki. 

Dziś mija dokładnie 10 lat od tego dnia. Fakt, mój brat nie jest już taki niewinny i malutki. Staje się coraz mądrzejszy, coraz doroślejszy, niedługo mnie przerośnie, można już z nim naprawdę poważnie porozmawiać, choć i swoje za uszami ma... :) Ale nie wyobrażam sobie życia bez Kuby! 

piątek, 11 listopada 2016

Trenerem być... Nastya Sieradz


Czy jest możliwe pogodzić maturę, kurs na prawo jazdy, bloga, nagrywanie vlogów i... bycie trenerem? Oczywiście, że tak! :) Na blogu wspominałam już o zespole, który prowadzę, a dziś postanowiłam nieco rozwinąć ten temat, a także pochwalić się moimi cudownymi zdolnymi dziewczynami (skromność :D). 


Tradycyjnie, zachęcam Was do lajkowania, komentowania i subskrybowania zarówno mojego kanału, jak i kanału zespołu Nastya Sieradz (link w opisie filmu) - daje mi to ogromną motywację i radość! <3

poniedziałek, 7 listopada 2016

Recenzja Lovely K'Lips

Obecnie panuje szał na zestawy od Lovely. Nic dziwnego - w końcu inspirowane są znanymi i trudno dostępnymi kosmetykami od Kylie Jenner, których cena może przyprawić o zawrót głowy osoby mojego pokroju :) Na szczęście, polski rynek kosmetyczny przybył nam z pomocą i teraz możemy poczuć się trochę jak posiadaczki kitów od Kylie, ponosić ten modny, cudowny mat na ustach, a przede wszystkim - świetnie wyglądać :)

Nowemu produktowi Lovely nie mogłam się oprzeć i ja. Tak jak pisałam w podsumowaniu października, odwiedziłam wszystkie trzy Rossmanny w Sieradzu i dopiero w ostatnim udało mi się zakupić to cudeńko. Zrobiłam to przede wszystkim z ciekawości - po pierwsze: nigdy nie używałam matowych pomadek, po drugie: chciałam się przekonać, czy szał na tego typu kosmetyki jest uzasadniony, po trzecie: nie wiedziałam, o co w ogóle chodzi z tymi zestawami do ust ala Kylie Jenner. 

czwartek, 3 listopada 2016

Moja przygoda z językiem litewskim


Labas! Esu Lina Nastya ir šiandien pasakysiu jums apie lietuvių kalbą :)

Na blogu sporo piszę o Litwie i języku litewskim. Nigdy jednak nie wspomniałam, jak to się zaczęło! Dlatego przybywam do Was z vlogiem, w którym mówię o mojej przygodzie z językiem litewskim i o tym, dlaczego właściwie tak wiele o nim piszę, a także pokażę Wam, czego używam do nauki :)

Nie zapomnijcie dać łapek w górę, a jeśli jeszcze nie subskrybujecie mojego kanału - koniecznie nadróbcie zaległości :) Czekam także na Wasze komentarze! Bučiniai! :*

poniedziałek, 17 października 2016

Jak nastolatek może (tanio) podróżować? :)


Tadam! ♥ Oto pierwszy vlog :) A w nim przedstawiam swoje pomysły na to, jak nastolatek może podróżować tanio i przyjemnie! Sposoby sprawdzone na przestrzeni ostatnich miesięcy, wypaliły w 100%, dlatego dzielę się nimi, byście i Wy mogli skorzystać :)

Zapraszam do lajkowania filmiku oraz subskrybowania - podawajcie także swoje kanały, a odwdzięczę się. Buziaki :*

środa, 12 października 2016

Lina Nastya na Youtube i Facebooku!


Powracam do Was dość niespodziewanie szybko (patrząc na częstotliwość dodawanych przeze mnie postów). Powód nie byle jaki, bowiem... Lina Nastya od dziś jest także na Youtube i Facebooku! Tak, tak, pora poszerzyć swoją działalność. 

W związku z tym, że Was kocham, a Wy mnie co najmniej lubicie mam nadzieję mam do Was maleńką, malusią prośbę o pozostawienie lajka na fanpage'u oraz pod zapowiedzą kanału, a jeśli lubicie mnie troszkę bardziej i jesteście ciekawi, co tam Nastiusia ma Wam do powiedzenia na YT - subskrypcja mile widziana <3

Wiem, wiem, nie powinnam, ale... pomożecie?

poniedziałek, 10 października 2016

Ulubione aplikacje w podróży


Jesień zagościła w Polsce już na dobre, jednak nie oznacza to, że sezon na podróże się zakończył, o nie, nie! Mam w głowie pomysły na kolejne (ale najpierw muszę nieco podreperować budżet :D). A udany wyjazd to w 90% kwestia odpowiedniego planu

W tym roku przebiłam sama siebie odwiedzając 5 krajów, z czego podróże na Litwę i do Rosji zorganizowałam sama "od podstaw". Sporo osób dziwi się, że mając lat 18 byłam w stanie ogarnąć kwestie dojazdu, noclegu, wyżywienia, ułożenia "programu" itp. Osobiście uważam, że to nic trudnego - w dobie internetu nietrudno jest zaplanować ciekawą podróż i zajmie nam to naprawdę niewiele czasu. W moim przypadku wystarczyły odpowiednie aplikacje, którymi chcę się dzisiaj z Wami podzielić :)

sobota, 17 września 2016

Od niezdary do... mistrzostw świata!

Nie mogę wytrzymać, muszę się z Wami tym podzielić! 

Właśnie mija 5 lat, odkąd zostałam mażoretką. Z tegoż powodu ostatnio bierze mnie na wspominanie początków, pierwszych treningów, zawodów. Tak rozmyślając, zdałam sobie sprawę z tego jak trudną drogę musiałam przebyć, by znaleźć się w tym miejscu, w którym jestem teraz, ile wylałam łez i kropel potu, ile siniaków nabiłam, ile razy wątpiłam w to, czy mi się uda. 

Wkrótce rozpocznie się nowy rozdział w mojej przygodzie z mażoretkami (jaki - niech to pozostanie póki co tajemnicą :). Myślę, że jest to fajny czas, by podsumować to, co zadziało się do tej pory, popatrzeć, jak się zmieniłam i podzielić się tym z Wami :) Co Wy na to?

środa, 31 sierpnia 2016

Nowy rok szkolny, nowe plany

Wakacje dobiegają końca. Znów troszkę zaniedbałam bloga, przyznaję się bez bicia. Tym razem powodem były przygotowania do Mistrzostw Świata Mażoretek. Na szczęście, mam teraz (dosłownie) chwilę wytchnienia, by odpocząć przed Nowym rokiem szkolnym. I to celowo przez duże "N", bowiem od dwóch miesięcy mieszkam w rodzinnym Sieradzu i w związku z tym zmieniłam szkołę. Do zmian jestem jednak pozytywnie nastawiona :)

Chcę opowiedzieć Wam o moich planach na nadchodzący rok szkolny. Myślę, że napisanie tego posta pomoże mi zorganizować czas tak, by wszystkie punkty zrealizować. Uda się? Mam nadzieję :)

piątek, 5 sierpnia 2016

TAG: Język litewski

Labas! Więc właśnie. Co to się stało, że Nastiusia zaczęła się uczyć litewskiego? Przecież to takie stworzonko, które próbowało już i greckiego, i islandzkiego... Ale nie. Miłość do języka litewskiego i pewnego Litwina jest wyjątkowa. Trwa w najlepsze, wciąż się rozwija i daje piękne owoce w postaci coraz lepszego komunikowania się, mimo iż to wcale do prostych rzeczy nie należy. Ale jak to? Litewski? Nie jest prosty? Przecież Litwa sąsiaduje z Polską. A jednak kochani. 

W dzisiejszym poście opowiem Wam jak wygląda moja nauka litewskiego, a także "sprzedam" kilka ciekawostek. A nuż i Wy się zainteresujecie?

niedziela, 26 czerwca 2016

Moskwa


Są takie marzenia, które siedzą w Twojej głowie już od dziecka i nie dają spokoju. Z każdym rokiem coraz bardziej zastanawiasz się nad tym, czy może one już na zawsze pozostaną tylko marzeniami. I nagle los przychodzi do Ciebie z pomocą. Masz wyśmienitą okazję spełnić swoje marzenie. Po długich latach oczekiwania, myślenia, wiary w to, że się uda. I zdajesz sobie sprawę z tego, że taka okazja może się więcej nie powtórzyć. Więc bez dłuższych namysłów korzystasz z niej, choć to dopiero początek... 

Słowa powyżej są opisem mojego marzenia, które nosiłam w swoim sercu od kiedy tylko sięgam pamięcią. Moskwa. Ukochane miasto, które wołało mnie do siebie, a ja mogłam podziwiać je jedynie na zdjęciach, filmach, teledyskach i choć wszyscy dookoła non stop trąbili mi nad głową "Zapomnij o tym", "Po co będziesz do ruskich jechać", "Nie masz tyle pieniędzy", "Chyba oszalałaś" - ja nigdy nie przestawałam wierzyć. Aż pewnego dnia otrzymałam zaproszenie na międzynarodowe zawody mażoretek w stolicy Rosji. I choć wiedziałam, że czeka mnie masa spraw do załatwienia - nic już nie mogło mnie powstrzymać!

sobota, 14 maja 2016

Wilno

Zakochałam się w Litwie bez pamięci. I czułam, że muszę tam pojechać, by przekonać się czy jest to tylko chwilowe zauroczenie, czy głębokie uczucie. Pewnego marcowego wieczoru wpadłam na pomysł, by pojechać do Wilna na majówkę. Ja, moja mama i brat. Podjęłam się trudu zorganizowania wycieczki. Na drugi dzień wszystko było już zarezerwowane - hotel, bilety na autobus, karty miejskie... I choć bałam się czy taki spontaniczny pomysł aby na pewno wypali, teraz ani trochę nie żałuję! 

Wszystkim tym, którzy nie mają pomysłu na to, gdzie wybrać się we wakacje za w miarę niskie pieniądze, a jednocześnie by zobaczyć coś ciekawego, podsuwam dzisiejszy post pełen zdjęć i przydatnych informacji. Bo Wilno polecam całym serduchem! :)

środa, 6 kwietnia 2016

Wolontariat "Pedro's Cup 2016"

Pamiętacie mój zeszłoroczny wpis o wolontariacie podczas lekkoatletycznego mityngu "Pedro's Cup"? (a kto nie pamięta lub wtedy nie był jeszcze ze mną - nadrabia zaległości tutaj :) Los dał mi szansę ponownego wzięcia udziału w tym wspaniałym przedsięwzięciu, jednak tym razem zmieniłam miejsce pracy z łódzkiego Novotelu na... trasę Łódź-Warszawa-Łódź. I powiem Wam szczerze, że choć w ciągu dwóch dni pokonałam taką trasę cztery razy, nie czułam się zmęczona i żałowałam, że trwało to tak krótko!

Zapytacie, co takiego robiłam... Otóż, kochani, zajmowałam się odbieraniem z lotniska i transportowaniem do hotelu zawodników (i jednej dziennikarki :). 

Wzorem roku poprzedniego chcę się podzielić z Wami doświadczeniami, wspomnieniami, a także plusami i minusami wolontariatu sportowego. 

środa, 23 marca 2016

18 lat mam...

Od moich 18. urodzin za chwilę miną 3 miesiące. A ja tak jakby wciąż nie wierzę w to, że jestem pełnoletnia... Zaraz, zaraz, powinnam powiedzieć "dorosła", co nie? Lecz ja nie czuję się dorosłą, w głębi duszy Nastka to wciąż mała dziewczynka, którą od czasu do czasu trzeba przytulić i ma totalnego fioła na punkcie "My Little Pony". Z drugiej jednak strony osiągnięcie pełnoletności sporo zmieniło. Od teraz koniec z załatwianiem na odległość spraw najróżniejszych przez mamę (mieszkając w bursie mam spory problem z wszelkimi dokumentami). Poza tym, pełnoletność to także 100-procentowa odpowiedzialność za samą siebie i za to, co robię... A co najważniejsze - to także czas, kiedy z pełną swobodą mogę dążyć do spełnienia marzeń!

sobota, 12 marca 2016

Akcja ORGANIZACJA #2

Po ponad trzymiesięcznej przerwie nie może, oczywiście, obejść się bez zmian. Najważniejszą z nich, która jest widoczna od razu po wejściu na bloga, rozważałam i planowałam już od dawna - i w końcu się dokonała! Zmieni się również nieco forma mojej strony, tak, byście Wy nie byli rozczarowani i nie musieli czekać na kolejny post długo, a także, bym ja mogła wyrobić czasowo (a ostatnio o wolny czas jest mi naprawdę trudno). Wesprzecie mnie, prawda? :)

Mam nadzieję, że blog rozkwitnie na nowo - tak jak tulipan widoczny na zdjęciu, który otrzymałam z okazji Dnia Kobiet, pięknie rozkwitł i teraz cieszy moje oko za każdym razem, gdy na niego spojrzę :) Chcę by i mój blog cieszył zarówno Was, jak i mnie samą :)

czwartek, 3 marca 2016

Wielki come back! :)


Witajcie! Stęskniłam się za Wami, stęskniłam się za blogiem, stęskniłam się za pisaniem... Nie było mnie tu od końca listopada - jak ten czas szybko zleciał! Ostatnie trzy miesiące okazały się niezwykle pracowite (kto obserwuje mnie na Instagramie - @lina_nastya - ten wie :), pełne radosnych chwil, ciekawych doświadczeń i przede wszystkim dobrej zabawy. 

Niech dzisiejszy post będzie wielkim podsumowaniem minionych trzech miesięcy, ale także początkiem nowego rozdziału na "Anastazja bloguje" - po takiej przerwie blog i jego forma trochę się zmienią, jednak to nie będzie żadne trzęsienie ziemi, a jedynie kosmetyczne zmiany :)