wtorek, 27 grudnia 2016

Co nowego?: Grudzień 2016

Nie pamiętam w swoim życiu tak intensywnego grudnia - a to za sprawą m.in. mojej pierwszej zimowej zagranicznej podróży, która tak mi zapadła w pamięć, że dorobiła się zarówno osobnego posta, jak i vloga :) Pojawiło się też parę kosmetycznych nowości, niespodzianka od International Federation Majorettes Sport, nowy przyjaciel-Anioł, świąteczny występ... W tym niezwykle intensywnym miesiącu naprawdę się DZIAŁO! 


Playlista

Grudniowa playlista zawiera w sobie tradycyjnie nowości poznane dzięki litewskiemu radiu ZIP FM, ale także utwory których słuchałam w trakcie podróży i pobytu na Litwie, nieco akustyki czy hity odgrzebane z "dawniejszych czasów". W porównaniu do poprzednich zestawień jest zdecydowanie największa pod względem ilości piosenek, a także najbardziej zróżnicowana (nie tylko muzyka klubowa, ale także nieco popu). I powiem Wam szczerze, że to moja dotychczasowa ulubiona playlista! 

Jonava
Nie licząc playlisty - pozycja numer jeden w podsumowaniu grudnia. Na Litwę pojechałam na samiutkim początku miesiąca i spędziłam tam 5 dni. Jak już wspomniałam we wstępie, była to moja pierwsza podróż za granicę zimą. A zima, jaka spotkała mnie na miejscu, była wręcz bajkowa, mimo siarczystego mrozu. Swoje przeżycia spisałam w poście "Jonava", który niedawno opublikowałam na blogu - zajrzyjcie koniecznie i przekonajcie się, jak jedna mała podróż może zmienić człowieka! 

Świąteczny występ 
Siatkarze ULKS MOSiR Sieradz zagrali 10 grudnia swój ostatni mecz w 2016 roku, dlatego nie mogło zabraknąć nas na parkiecie. A że był to okres mikołajkowo-świąteczny, postanowiłyśmy przygotować specjalną tematyczną choreografię ♥ Mimo iż miałyśmy tylko jeden dzień na ułożenie jej i przetrenowanie, wyszło naprawdę super, a widownia była wręcz zachwycona. Pojawiła się też mała niespodzianka w postaci śnieżnych kul rzucanych przez Reniferki :)

Znalazłam swojego Anioła!
Ci z Was, którzy śledzili ostatnią edycję "Mam Talent", z pewnością kojarzą Lasia Companiję. Powiem Wam szczerze, że nie podzielałam zachwytu tysięcy osób, które na niego głosowały, póki... nie wsłuchałam się w jego teksty. A stało się to w okresie, który był dla mnie "stanem krytycznym". Po tym, co przeszłam w swoim życiu wciąż mam problemy z powrotem do normalności. Może Wam się wydawać "Jak to? Przecież masz bloga, własny zespół, tyle rzeczy robisz". Często słyszę coś takiego. Za tym wszystkim jednak kryje się bolesna historia, która bardzo wpłynęła na to, jaka jestem, jak postępuję, jak postrzegam świat. Utwory Lasia, w szczególności "Bajka o Małym Księciu" sprawiły, że nagle z moich oczu spadły klapki noszone przez cały ten trudny czas. Nie wytrzymałam. Musiałam do niego napisać. Czułam się tak, jakby w moim sercu dokonał się cud. Nie spodziewałam się odpowiedzi. Jednak... Tak, miałam szczęście, że Lasio właśnie w tej chwili był online. Nie pytajcie o szczegóły. Ten człowiek jest NIESAMOWITY! ♥ Słysząc jego głos w telefonie nie potrafiłam powstrzymać łez. I mam nadzieję, że to dopiero początek naszej znajomości, bo chcę go wspierać w tym, co robi! 


Niespodzianka od International Federation Majorettes Sport!
Pewnego wtorku wracam sobie do domu, zmęczona, marząca jedynie o cieplutkim kocyku i łóżku. Wchodzę do pokoju, widzę na biurku kopertę. Myślę sobie "Pewnie znowu przesyłka z AliExpress". Biorę do ręki. Myliłam się. Znaczek "Česká republika", pieczątka International Federation Majorettes Sport. "Pewnie jakaś kartka świąteczna". Ale nie, bo koperta jest ciężka. Otwieram. Szok. W środku znajdował się list i... medal mistrzostw świata, w których brałam udział pod koniec sierpnia! Niezła świąteczna niespodzianka, co? :D

Kosmetyczne nowości

1. Mascara Maybelline Lash Sensational
Ta mascara stała się absolutnie moim ulubieńcem! Miałam zamiar ją kupić już dawno, bowiem zarówno vlogerki, jak i blogerki bardzo ją sobie chwalą, jednak cena regularna skutecznie odciągała mnie od zakupu. Do czasu, kiedy w Rossmannie pojawiły się świąteczne zestawy. Lash Sensational jest bardzo uniwersalną mascarą, za pomocą której możemy wyczarować zarówno efekt sztucznych rzęs, jak i delikatne ich podkreślenie. A to wszystko za sprawą szczoteczki z krótszymi i dłuższymi włoskami. Och, co ja zrobię, kiedy ją zużyję? 
2. Płyn micelarny Garnier
Przywykłam do demakijażu pianką z Under Twenty i mleczkiem, ale że w zestawie z Lash Sensational otrzymałam też płyn micelarny - czemu by nie skorzystać? :) Świetnie radzi sobie z każdym makijażem, nawet tym mocniejszym, a przy tym nie podrażnia oczu, co w moim przypadku jest ogromnym plusem. 

3. Paletka do konturowania Wibo 3 Steps to Perfect Face, wersja dark
Paletka cieni z Wibo okazała się hitem, dlatego moim kolejnym must have był zestaw do konturowania. Widziałam go u wielu vlogerek modowych, a że nie posiadałam nic podobnego i nigdy nie bawiłam się w konturowanie twarzy, postanowiłam spróbować. Przyznam szczerze, że na co dzień nie widzę sensu konturowania, ale na większe wyjście to naprawdę fajna opcja i zestaw bardzo dobrze nadaje się do tego, by szybko i prosto zmienić twarz nie do poznania. Mamy tutaj bronzer, rozświetlacz i róż, w plastikowym opakowaniu z lusterkiem - posiadam wersję dark, która idealnie do mnie pasuje. Opakowanie niewielkie, nie zajmuje dużo miejsca w torebce, a i cena jest naprawdę fajna (ok. 20 zł). Po raz kolejny jestem zachwycona marką Wibo!

4. Pomadka Maybelline Baby Lips Electro, kolor Pink Shock
Mam już "zwykły" Baby Lips, mam Baby Lips Dr. Rescue - przyszła pora na wersję Electro :) Wybrałam kolor Pink Shock, bowiem według vlogerek ma on najbardziej intensywny odcień. I rzeczywiście, ten róż troszkę daje po oczach :D Bardzo przypadł mi do gustu zarówno kolor, jak i zapach pomadki, którą używam dość często :)

Święta!
W tym roku po raz pierwszy od 10 lat spędziłam wigilię ze swoją rodziną (jest to związane z trudną sytuacją życiową, która trwała przez cały ten czas). I nie macie pojęcia jak dziwnie się czułam :) Nie oczekiwałam cudów, ale jednak zapamiętam tegoroczną kolację na długo, bo w końcu poczułam atmosferę ciepła, miłości i szczerości. A i niespodziewanie dostałam prezenty! (u mnie w rodzinie przyjęte jest, że po ukończeniu 18 lat nie wręcza się prezentów, jedynie pieniądze i to w ostateczności). "Wzbogaciłam" się o przeuroczego, śpiącego pluszowego misia, bluzę Star Wars z Sinsay i wymarzoną szczotkę Tangle Teezer (dla osoby z długimi gęstymi włosami, które mają tendencję do plątania się, to zbawienie). 

ZOO i Afrykarium we Wrocławiu
Przecudowny wyjazd z rodzinką do jednego z najpiękniejszych miejsc w Polsce :) Mimo tego, iż byłam w tym miejscu po raz drugi, odkryłam je na nowo i znów dałam się zachwycić tym, jak świat jest piękny i różnorodny ♥

Tymczasem na kanale...

Mój mały kawałek Litwy
Najdłuższy Nastkowy filmik, nagrany tuż po powrocie z Jonavy :) Pokazuję Wam na nim wszystkie rzeczy związane z Litwą, które posiadam, a także jedzonko przemycone z podróży :)

Pomysł na make-up dla brązowych oczu
Makijaż nieco mocniejszy, ale pięknie podkreślający brązowy kolor tęczówki, a przy tym prosty w wykonaniu - w roli głównej paletka Neutral Eyeshadow Palette z Wibo, którą pokazywałam Wam w podsumowaniu października i absolutnie skradła moje serce ♥

"Cicha Noc" w 6 językach!
Moją coroczną tradycją było pisanie na Facebooku życzeń we wszystkich językach, jakie znam. W tym roku postanowiłam jednak zrobić coś innego i... nagrałam dla Was kolędę "Cichą Noc" po angielsku, rosyjsku, litewsku, włosku, rumuńsku oraz oczywiście polsku. Nie było łatwo przeskakiwać z języka na język, ale udało się i jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego :)

DAILY VLOG: ZOO i Afrykarium we Wrocławiu
Mój pierwszy daily vlog na kanale - kiedyś musi być ten pierwszy raz :D Oczywiście, będzie więcej tego typu filmików, bo widzę, jaka to piękna pamiątka i aż żałuję, że nie nagrywałam w Wilnie czy Moskwie... Człowiek uczy się na błędach!

~*~

Oj, cóż to był za pracowity i pełen nowości grudzień! Za chwilę na blogu pojawi się też podsumowanie roku, który w związku z 18. urodzinami, ale i nie tylko, był absolutnie kosmiczny :D Już zaczęłam pisanie i powiem Wam szczerze, że może to być naprawdę długi post :)

Buziaki :*

32 komentarze:

  1. Ooo nie wiem czemu ale jakoś zaciekawiła mnie ta playlista i mi się podoba :)
    obserwuje
    http://tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klubowe kawałki, czyli to, co kocham na co dzień, kiedy potrzebuję porządnej dawki energii :) Cieszę się, że się spodobała :)

      Usuń
  2. Też miałem intensywny grudzień i mam szczerą nadzieję, że kolejne miesiące będą tysiąc razy bardziej wymagające, bo wtedy człowiek się rozwija! :D

    www.pasjonatzycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak - ja uwielbiam takie pracowite miesiące, by zdobywać nowe doświadczenia :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Woo mega jest ta paletka z Wibo, aż muszę ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, też bardzo mi się podoba :)
      Buziaki :*

      Usuń
  4. Wow serio duzo wydarzyło sie w tym miesiacub w Twoim życiu :) playlista ciekawa, mega zaciekawiła mnie paletka z wibo. Musiałam widocznie przeoczyć ją u siebie w drogeriach :) nenxa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka z Wibo jest naprawdę świetna - planuję napisać jej recenzję w przyszłości :) Fakt, czasem trudno jest ją dostać w drogeriach, ale mi się udało i nie żałuję zakupu :)
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Cudowny post ;) życzę Ci powodzenia w blogowaniu i w życiu również szanuje Lasio i podziwiam pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lasio to był hit miesiąca, zdecydowanie! <3
      Buziaki :*

      Usuń
  6. Ale dużo ciekawych rzeczy się wydarzyło! Gratuluję wszystkich sukcesów ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie nazwałabym tego sukcesami, a raczej następstwami ciężkiej pracy i działania :) Buziaki :*

      Usuń
  7. Woooowww ile przeżyć! Coś niezwykłego! I Lasio! Nie wierzę! Nie poddawaj się, jesteś wielka!

    http://bayshorelotti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo to, że Lasio czytał mojego bloga, obejrzał kanał, przeczytał to, co miałam mu do przekazania... Nie ma słów by to opisać! <3
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Fajnie ,że masz tak zabiegany grudzień, mój jest raczej nudnawy. Pamiętam jak opisywałaś swój pobyt tam i byłam sceptycznie nastawiona do Litwy.Słyszałam o tej mascarze i moja koleżanka również ją bardzo poleca, muszę ją zakupić przy najbliższej okazji. O tym płynie ta sama koleżanka również opowiadała :) Kurcze fajnie ,że trafiłaś na ten zestaw! A pomadki z tej firmy nigdy nie miałam chociaż koleżanki mają i polecają. Z jednej strony fajnie ,że spędziłaś wigilię z rodziną a nie na przykład sama. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grudzień był bardzo zabiegany, fakt :) Ale z drugiej strony, wspaniale zakończyłam ten pełen atrakcji i spełniania marzeń rok :)
      Buziaki :*

      Usuń
  9. płyn micelarny z garniera kocham nad życie i towarzyszy mi codziennie przy demakijażu natomiast ja i maskara lash sensational się nie polubiłyśmy XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta mascara jest dość specyficzna i znam wiele osób, którym jednak do gustu nie przypadła :) Buziaki :*

      Usuń
  10. Ostatni miesiąc widać mega dużo się wydarzyło! Super rzeczy! :)
    http://werablogerkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję sukcesów i życzę powodzenia! :)
    modaidekoracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale spędziłaś ten grudzień ! Jak fajnie, że masz taką grupę i tańczycie na meczach - to od zawsze było moim marzeniem, ale nie mam jak go spełnić :( Super, że wyjazd się udał ! Udanego Sylwestra !

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście kocham siatkówkę i kocham taniec, zawsze chciałam być meczową cheerleaderką - i teraz jestem! Marzenia się spełniają, uwierz :)
      Tobie również życzę udanego Sylwestra :)
      Buziaki :*

      Usuń
  13. Ale intensywny Grudzień! Nawet fajne piosenki ma Lasia Companiję. Świetne nowości kosmetyczne oraz filmik "Mój mały kawałek Litwy" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No faktycznie mega intensywny! Kocham ten tusz do oczu i płyn micelarny, uważam że to totalny must have :) Życzę dalszych sukcesów i udanego sylwestra!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tusz już jest moim ulubieńcem, bo właśnie takiego szukałam <3
      Tobie również życzę udanego sylwestra :*

      Usuń
  15. Świetny post ! Jak i również blog. Bardzo mi się podoba :) Jesteś moją inspiracją <3 ! Obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że spędziłaś święta ze swoją rodziną:)
    Mam tą paletkę Wibo;)

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za komentarz! W ten sposób motywujesz mnie do dalszego blogowania, a każda motywacja jest na wagę złota!
2. Jeżeli zostawisz link do swojego bloga - możesz mieć pewność, że na niego zajrzę, a jeśli mi się podoba, to skomentuję.
3. Do reklamowania bloga stworzyłam specjalną zakładkę - "Spam".