wtorek, 25 kwietnia 2017

Maybelline The Blushed Nudes


O tym, że marzę o paletce The Blushed Nudes trąbiłam na blogu od dawna. Planowałam jej zakup zanim jeszcze pojawiła się w Polsce, jednak ciągle zwlekałam... Do momentu promocji -49% w Rossmannie! Nie mogłam się powstrzymać i w końcu spełniłam swoje małe kosmetyczne marzenie! Co sądzę o nowym zakupie? Jak się sprawdza? Przeczytajcie post do końca, a także zobaczcie filmik z mini tutorialem, w którym użyłam właśnie tej paletki. 

sobota, 22 kwietnia 2017

Haul: Rossmann -49% & Natura

Szał kosmetyczno-zakupowy trwa! W pierwszy dzień rossmannowej promocji -49% drogerie po prostu pękały w szwach. Było oczekiwanie na otwarcie sklepu, walka na śmierć i życie o ostatnie tusze, przepychanie się między półkami, kradzieże z koszyków, otwieranie nowych produktów, wyzwiska, w zamówieniach internetowych opóźnienia, zapasy wyczerpane z prędkością światła... Nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłam! Na szczęście udało mi się zakupić to, co zamierzałam (choć wróciłam do domu z kilkoma odrapaniami), a nawet i spełnić małe kosmetyczne marzenie :) Po drodze wstąpiłam też do Natury i tam także zaopatrzyłam się w kilka rzeczy, dlatego dziś pokażę Wam nowe nabytki z obu drogerii. 

wtorek, 18 kwietnia 2017

Mówię po litewsku!


Hej!  W ostatnim czasie pewien anonim skomentował jeden z postów na moim blogu, iż z jakiej racji piszę o języku litewskim, skoro nie potrafię powiedzieć nawet jednego poprawnego zdania. Miałam ochotę odpisać, ale stwierdziłam, że wolę nagrać filmik i udowodnić na żywo, że ta osoba się myliła, będzie o wiele ciekawiej :) Mam nadzieję, że ten Ktoś następnym razem zastanowi się, co pisze, nie posiadając rzetelnych informacji na temat tego, jak mówię po litewsku. Może nie mówię poprawnie, może akcent nie taki, ale stwierdzić, że nie potrafię nic zabrzmiało dla mnie wręcz śmiesznie :D Skoro piszę/mówię o Litwie i o litewskim, to znaczy, że coś tam wiem, co nie? 

Koniecznie podzielcie się w komentarzu jak podoba się Wam język litewski :)

Przy okazji - w końcu stworzyłam intro, które w pełni pokazuje czego możecie się spodziewać na moim kanale! ♥

piątek, 14 kwietnia 2017

Najdumniejszy trener pod słońcem

Dziś chcę się z Wami podzielić najważniejszą informacją minionego tygodnia, która skłoniła mnie do tego, by "wylać swoje przemyślenia na papier" (a raczej na ekran laptopa). Oto, Panie i Panowie, zaliczyłam swój debiut jako trener na mistrzostwach i to nie byle jakich mistrzostwach. Ale od początku.

Ci z Was, którzy znają mnie troszeczkę lepiej wiedzą, iż od 6 lat uprawiam taniec mażoretkowy, a od końca września prowadzę nawet własną grupę. Od zawsze moim marzeniem było założyć zespół i osiągać z nim takie wyniki, jakie udaje mi się osiągać jako solistka (albo nawet jeszcze lepsze). Ciężka kilkumiesięczna praca doprowadziła nas w końcu do punktu kulminacyjnego jakim były Mistrzostwa Mażoretek Polski Środkowej. Udział w nich wzięły grupy z 5 województw (łódzkiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego). My, Nastiusie, świeżynki na tego typu zawodach, kompletnie nie wiedziałyśmy czego się spodziewać...

czwartek, 6 kwietnia 2017

Wiosenny haul - Essence

Szał zakupowy trwa! Dla mnie wiosna zawsze oznacza zmiany - w garderobie, w jadłospisie, w kosmetyczce także. W poprzednim poście pokazywałam Wam nowinki z Maybelline, dzisiaj pod lupę idzie marka w której zakochałam się od pierwszego użycia czyli... Essence!

Pewnego dnia, z braku zajęcia popołudniu, postanowiłam odwiedzić Naturę w moim mieście. Wędrowałam po drogerii, kiedy nagle natknęłam się na szafę Essence. Stałam tam, stałam, oglądałam i... nawet nie wiem kiedy mi minęła ponad godzina. Chciałam kupić absolutnie WSZYSTKO, bowiem kosmetyki miały prześliczne kolory i opakowania, a także obejrzałam wcześniej mnóstwo filmików na temat tej marki, m.in. na kanale RedAutumn - rosyjskiej vlogerki kosmetycznej, która w jednym z nagrań przedstawiła lepsze i gorsze produkty Essence. W końcu jednak zdecydowałam się na kilka perełek.