piątek, 14 kwietnia 2017

Najdumniejszy trener pod słońcem

Dziś chcę się z Wami podzielić najważniejszą informacją minionego tygodnia, która skłoniła mnie do tego, by "wylać swoje przemyślenia na papier" (a raczej na ekran laptopa). Oto, Panie i Panowie, zaliczyłam swój debiut jako trener na mistrzostwach i to nie byle jakich mistrzostwach. Ale od początku.

Ci z Was, którzy znają mnie troszeczkę lepiej wiedzą, iż od 6 lat uprawiam taniec mażoretkowy, a od końca września prowadzę nawet własną grupę. Od zawsze moim marzeniem było założyć zespół i osiągać z nim takie wyniki, jakie udaje mi się osiągać jako solistka (albo nawet jeszcze lepsze). Ciężka kilkumiesięczna praca doprowadziła nas w końcu do punktu kulminacyjnego jakim były Mistrzostwa Mażoretek Polski Środkowej. Udział w nich wzięły grupy z 5 województw (łódzkiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego). My, Nastiusie, świeżynki na tego typu zawodach, kompletnie nie wiedziałyśmy czego się spodziewać...


Szał ogarnął nas już na kilka tygodni przed mistrzostwami. Stroje, obuwie, koszulki zespołowe, poszukiwanie sponsorów i środków na opłaty startowe, dopracowywanie choreografii. Na szczęście, wszystko udało się ogarnąć (choć nie obyło się bez problemów i kosztowało mnie to mnóstwo czasu oraz nerwów). Oto właśnie miało się spełnić moje marzenie...

W sobotę, 8 kwietnia, nie mogłam spać już od godziny 4 nad ranem, mimo iż w tym roku nie startowałam przecież sama, a z całą grupą. Czułam się odpowiedzialna, jako trener, za wyniki, za zdrowie, za całą organizację grupy. 

Na miejscu czas gonił nas nieubłaganie. A tu trzeba zrobić makijaż, a tu fryzura, a tu pasowałoby coś zjeść, w międzyczasie dopadł okres, ciasno, duszno, gorąco, stres wisi w powietrzu. Co gorsza nasze występy otwierałam ja ze swoją solówką z flagą, którą przećwiczyłam na hali może z 5 razy. Potem 5 minut przerwy i kolejny układ - tym razem duet z flagą z Kasią, która mimo przejść, podjęła się niełatwego zadania i postanowiła spróbować ze mną swoich sił. Występ przebiegł niemalże perfekcyjnie. 

Pierwsze ogłoszenie wyników. Solo - brązowy medal. Moja radość była umiarkowana, bo to nie pierwszy i nie piąty medal na tych zawodach. Jednak kiedy okazało się, że w kategorii duo/trio flaga udało nam się z Kasią wygrać, czułam się tak, jakby był to najpiękniejszy moment w całej karierze mażoretkowej. Takiego rezultatu kompletnie się nie spodziewałam!!!

Później nieco się uspokoiłam, choć i tak stres mnie nie opuszczał, bowiem na scenę wkroczyły dwa duety z mojego zespołu, a na koniec dnia wystąpiłyśmy także zespołowo. I tutaj udało nam się wywalczyć medale - srebrny za miniformację z pomponami i brązowy za duet. 

Drugi dzień zapowiadał się już spokojniej, choć i tak na samą myśl, iż znowu trzeba będzie spędzić na hali cały dzień, człowieka ogarniało zmęczenie. Miniformacja mix (czyli połączenie pałeczek mażoretkowych i pomponów) została oceniona na brązowy medal. Ja w solo z batonem kompletnie zapomniałam układu i musiałam improwizować! Zaś w ostatnim bloku konkursowym, czyli kategorii wstążek, miałam choreografie jedną po drugiej, co dla mnie, astmatyczki, oznaczało nie lada wyzwanie. 

Mimo tych wszystkich przygód, zawirowań, kłopotów i trudności, JAKO ZESPÓŁ DEBIUTUJĄCY WRÓCIŁYŚMY Z 6 MEDALAMI! 

I przyznam Wam szczerze, że były to jedne z moich najpiękniejszych Mistrzostw - przede wszystkim dlatego, że miałam z kim dzielić radość oraz wsparcie. Kiedy jesteś trenerem czujesz dumę z każdego swojego podopiecznego - i tak też było ze mną. Mimo iż nie wszystko wyszło tak, jakbyśmy sobie tego życzyły, byłyśmy drużyną nie tylko na papierze, ale też i w rzeczywistości. Cieszę się, że dziewczyny przywiozły z Mistrzostw medale, uśmiech i piękne wspomnienia. Te kilka lat, które poświęciłam na sport mażoretkowy dało mi ogromną satysfakcję i cudowną nagrodę w postaci najlepszego zespołu, jaki tylko mogłam sobie wymarzyć. To nic, że matura tuż za rogiem. To nic, że chciałam taniec rzucić w przysłowiową cholerę. To nic, że na organizację tego wszystkiego poświęcałam nawet i całe dnie. To nic, bo teraz kiedy patrzę na nowe medale w kolekcji i oglądam zdjęcia, czuję się wzruszona, że dokonałam czegoś, co jeszcze rok temu istniało tylko w mojej wyobraźni. 

Od 9 kwietnia 2017 jestem NAJDUMNIEJSZYM TRENEREM POD SŁOŃCEM!


Nasze wyniki:
• złoty medal, Mistrzynie Polski Środkowej - ja i Kasia Kicińska - duo/trio flaga seniorki
• srebrny medal, I Wicemistrzynie Polski Środkowej - miniformacja pompom seniorki
• brązowy medal, II Wicemistrzynie Polski Środkowej - miniformacja mix seniorki
• brązowy medal, II Wicemistrzynie Polski Środkowej - Patrycja Krysiak i Weronika Tusz - duo/trio pompom seniorki
• brązowy medal, II Wicemistrzyni Polski Środkowej - Klaudia Wawrowska - solo wstążka seniorki
• brązowy medal, II Wicemistrzyni Polski Środkowej - ja w solo flaga seniorki
• IV miejsce - Natalia Kowalska - solo pompom seniorki
• IV miejsce - Justyna Ląc i Oliwia Kamińska - duo/trio pompom seniorki
• IV miejsce - ja w solo wstążka seniorki
• wyróżnienie - ja i Kasia Kicińska - duo/trio wstążka seniorki
• wyróżnienie - miniformacja wstążka seniorki
• wyróżnienie - ja, Justyna Ląc i Klaudia Wawrowska - duo/trio mix seniorki

Myślicie, że spoczywamy na laurach? Nic z tego, Mistrzostwa Polski za pasem! ♥

28 komentarzy:

  1. jejku ile osiągnięć! gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłoby tych osiągnięć gdyby nie ciężka praca dziewczyn :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  2. No, no, Kochana, gratuluję! :)
    Super, że spełniasz swoje marzenia, a ja życzę Ci powodzenia i oby dobrze Ci się wiodło! :)
    Pozdrawiam i ściskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedzie mi się aż za dobrze - i czuję, że tyle lat poświęcone pasji przynosi efekty :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Wow ile osiagniec! Super ze macie taki zespol!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem szczęśliwa, że w końcu mam swoją drużynę - jednak nic nie zastąpi wspólnie dzielonej radości z sukcesu :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  4. O matko ile nagrod, haha! Gratulacje kochana♥ Na pewno osiagniecia w pelni zasluzone!

    Zyciedlapasji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że każda z dziewczyn zasłużyła na medal, bo na własne oczy widziałam ile serca wkładały w przygotowania - ja pokazałam im tylko pewną ścieżkę, ale to co osiągnęły jest głównie ich zasługą :)
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Gratulacje ;) piękna pasja ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczę! Kochana, super, że się spełniasz w tym co kochasz robić ^^ Oby tak dalej! Trzymamy kciuki za następne występy :) Rób to co robisz dalej, bo świetnie Wam to wychodzi ^^ Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy zdobywałam medale jako solistka myślałam, że to jest spełnienie moich marzeń - teraz widzę, że jednak sukcesy zespołowe cieszą jeszcze bardziej, bo w końcu mam z kim dzielić pasję i radość :)
      Buziaki i dziękuję :*

      Usuń
  7. wielkie gratulacje! Super, jest się czym chwalić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i jest czym się chwalić, ale na laurach nie spoczywamy :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Ciężko pracowałaś i osiągnęłaś sukces. Zasłużone gratulację :* Oby więcej nagród Ci czekało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to dziewczyny ciężko pracowały - ja swoje już osiągnęłam i chciałam pokazać im, że ten sport jest naprawdę piękny i daje wiele radości. Chciałam żeby to one wróciły z tych mistrzostw zadowolone - a ja widząc ich uśmiech byłam najszczęśliwsza na świecie :)
      Buziaki :*

      Usuń
  9. Wow! Tyle osiągnąć!❤ Gratulacje!🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Moje gratulację :)

    http://nouw.com/roszakmagda

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale sukcesy! Trzymam kciuki na Mistrzostwach Polski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękujemy, bo nie chcemy zapeszyć :D
      Buziaki :*

      Usuń
  12. Gratulacje!!! <3 Nigdy nie słyszałam o takim tancu, musze sprawdzic co to :) http://altealeszczynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza dyscyplina nie jest jeszcze popularna :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  13. Jestem pod wielkim wrażeniem!
    Gratuluje osiągnięć i życzę dalszych sukcesów :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Gratuluję takiego osiągnięcia! Mam nadzieję, że determinacją i ciężką pracą razem osiągniecie jeszcze więcej! Powodzenia!

    wkomenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za komentarz! W ten sposób motywujesz mnie do dalszego blogowania, a każda motywacja jest na wagę złota!
2. Jeżeli zostawisz link do swojego bloga - możesz mieć pewność, że na niego zajrzę, a jeśli mi się podoba, to skomentuję.
3. Do reklamowania bloga stworzyłam specjalną zakładkę - "Spam".