wtorek, 4 lipca 2017

Matura - jak przeżyłam? Jak zdałam? Co myślę? Jakie plany?


W końcu gadany filmik na kanale! I to nie byle jaki, a o egzaminie, który spędza sen z powiek licealistom i wywołuje wiele kontrowersji - KOCHANEJ MATURZE. Jak ją przeżyłam? Czy jestem zadowolona z wyników? Jakie jest moje zdanie na jej temat? I jakie mam plany na przyszłość? Dotrwajcie do końca tego długiego filmiku, by się dowiedzieć :)

Dla leniwych najważniejsze fakty:
• najbardziej obawiałam się matematyki - miałam nawet zagrożenie z tego przedmiotu - udało mi się zdać na 48%, co może nie jest powalającym wynikiem, ale ja osobiście jestem z niego dumna ♥
• przedmioty, które zdałam na ponad 90% to język rosyjski i język angielski - i naprawdę niewiele zabrakło mi do maksimum punktów!
• wszystkie matury ustne - język polski, język rosyjski i język angielski - zdałam na 100%
• w planach mam studia na Państwowej Szkole Wyższej im. prof. Edwarda F. Szczepanika w Suwałkach na kierunku filologia angielsko-rosyjska oraz naukę w szkole policealnej na kierunku technik usług kosmetycznych 

16 komentarzy:

  1. Gratuluję zdania maturki i trzymam kciuki żebyś się dostała na studia :)
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszam do mnie:
    weronka-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję tak fantastycznie zdanej matury! :-D ja z rosyjskiego rozszerzona zdawałem rok po swojej, czyli w tym roku ja pisałem :-) również wybieram się filologię rosyjską :-D angielski traktuje jako zło koniecznie - szanuje ten język potrzebuje go choćby w pracy, ale nie lubię :-/ :-D pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie lubię angielskiego, ale jednak z przyczyn osobistych jestem zmuszona wręcz używać go na co dzień - ale powoli zastępuję go litewskim :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Oj ile bym dała zeby wrócić do czasów matury :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób tak mówi - ja nie wiem, co będę mówić za kilka lat, natomiast osobiście nie wspominam tego czasu ani dobrze, ani źle :)
      Buziaki :*

      Usuń
  4. I tak miałaś dobre wyniki. :D Ja co prawda zdawałam maturę dawno temu, ale jeszcze pamiętam stres z nią związany. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mogło być lepiej, ale nie zamierzam poprawiać :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  5. Ehhh... Ta matematyka. Wszyscy się jej bali. Powiem tak: nie znasz prawdziwej matematyki dopóki nie spotkasz się z nią na studiach. W co w twoim przypadku wątpię, ale ja poszłam na ścisły kierunek więc mam jej sporo. W porównaniu z nimi matura rozszerzona z matematyki była prościutka.
    Mam znajomą na filologi rosyjskiej, jak na filologię to całkiem spoko wybór, bo moim zdaniem jakieś popularne języki typu angielski i niemiecki jest mało opłacalnie studiować.
    Pozdro.
    https://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie osobiście "prawdziwa matematyka" nie jest potrzebna w życiu i nie mam zamiaru się z nią zapoznawać - wybieram się na studia z nią niezwiązane :)
      Uważam też, że każde studia w porównaniu z maturą rozszerzoną są banalne - nieważne czy to matematyka, chemia czy języki. Na swoim kierunku będę się rozdrabniać na szczegóły i nie tylko uczyć mówić w danym języku, ale też znać jego zasady, logikę, co moim zdaniem wcale nie jest łatwiejsze od przedmiotów ścisłych.
      A kierunek na jaki idę to nie filologia rosyjska, a angielsko-rosyjska, bo mimo tego iż angielski jest popularny to jednak wciąż wymaga się potwierdzenia jego znajomości na papierze w pracy za granicą.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Ja nigdy nie chcialam wracac do czasow matury bo nie cierpie szkoly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również za szkołą nie przepadałam i za nią nie tęsknię - tęsknię za momentami, które udało mi się przeżyć poza nią, zaś z klasą nigdy nie byłam związana :)
      Buziaki :*

      Usuń
  7. Gratuluję wyników! Nawet z matmy XDDD i zazdroszczę, że masz to już za sobą, a przed sobą niezłe plany na przyszłość ! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :*
      Wynik z matmy może i nie powala, ale dla mnie to wielki sukces :D
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Gratulacje kochana! Ja sie strasnzie boje i stresuje matura... naprawde mocno to na mnie wpływa ale postanowiłam ze musze sie nauczyc spokoju i opanowania i trraz nad doba cwicze. Buziaki

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje👈🏻 +ROZDANIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie ma czym się stresować! W tej całej maturalnej gonitwie musisz też myśleć o SOBIE i swoim zdrowiu oraz odpoczynku. Nie niszcz siebie kosztem matury. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po twojej myśli :)
      Buziaki :*

      Usuń

1. Dziękuję za komentarz! W ten sposób motywujesz mnie do dalszego blogowania, a każda motywacja jest na wagę złota!
2. Jeżeli zostawisz link do swojego bloga - możesz mieć pewność, że na niego zajrzę, a jeśli mi się podoba, to skomentuję.
3. Do reklamowania bloga stworzyłam specjalną zakładkę - "Spam".