sobota, 2 września 2017

Nowa kolekcja Essence - "Hip Girls Wear Blue Jeans"

Ostatnio trochę z nudów, trochę z tęsknoty za polskimi drogeriami (cały sierpień spędziłam w 3 krajach), wybrałam się do Natury. Moją pozycją obowiązkową do sprawdzenia jest zawsze szafa Essence. Tak było i tym razem. Jednak tego, co mnie dopadło widząc nową kolekcję jednej z moich ulubionych marek, jeszcze nigdy, przenigdy nie doświadczyłam. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Kosmetyki "Hip girls wear blue jeans" miały tak urocze opakowania i piękne kolory, że chciałam mieć je wszystkie, dosłownie. A niby planowałam przyjść tylko po matowy błyszczyk... :) Ostatecznie wróciłam do domu z aż 6 produktami z nowej kolekcji. Dziś nieco Wam je przybliżę, natomiast w najbliższym czasie planuję rozpoczęcie serii postów z prostymi makijażami i to właśnie "Hip girls wear blue jeans" najprawdopodobniej tę serię otworzy. 


krem rozświetlający Essence Hip Girls Wear Blue Jeans
01 I don't care cause I'm flawless


Kupując go spodziewałam się, że będzie to coś w stylu lekkiego kremu BB. Niestety, nieco się zawiodłam, bowiem jest to jedynie krem do twarzy, tyle że wzbogacony o mikroskopijne, rozświetlające drobinki. Ma przyjemną żelową konsystencję, całkiem ładny zapach i daje naturalny, subtelny efekt rozświetlenia - dla osób oczekujących "wow" może to być rozczarowanie. Mnie się podoba, jednak nie jest to produkt, bez którego nie wyobrażałabym sobie makijażu. Traktuję go raczej jako ciekawostkę. 

cena: 13,99 zł (Natura)


paletka do konturowania Essence Hip Girls Wear Blue Jeans 
01 sunkissed, what else?!


Gdy tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, że już za chwilę zabiorę ją do domu. Powoli staję się fanką konturowania - tego lata doceniłam moc bronzera i różu, które często uzupełniają mój makijaż. To cudeńko jest niewielkie, a kolory produktów wręcz idealne. Bronzer ma ciepły odcień - tak, tak, jestem jedną z nielicznych osób preferujących ciepłe bronzery - i świetnie nadaje się do uzyskania efektu "pocałunku słońca". Do konturowania raczej się nie nada, bowiem ma średnią (w kierunku delikatnej) pigmentację. W paletce mamy też dwa odcienie różu, przeznaczone do drapingu, czyli konturowania różem. Jaśniejszy nakładamy na kości policzkowe, zaś ciemniejszy odrobinę pod nimi, dzięki czemu nasza twarz zyskuje na świeżości i młodzieńczości. A co najważniejsze - róże utrzymują się przez wiele wiele godzin w nienaruszonym stanie. Jak dla mnie zestaw zdecydowanie na plus i z chęcią znajdę dla niego miejsce w swojej kosmetyczce podczas kolejnej podróży, ze względu na odpowiedni rozmiar i funkcjonalność. 

cena: 15,99 zł (Natura)


bronzer Essence Hip Girls Wear Blue Jeans
01 feel the fun & catch the sun

róż Essence Hip Girls Wear Blue Jeans
01 go with the flow & get the glow


Kolejne maleństwa, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia! ♥ Jeszcze nie tak dawno temu miałam ochotę na paletki bronzerów i róży z Maybelline, jednak do ich zakupu zniechęciła mnie cena (ok. 50 zł), dlatego kiedy tylko zobaczyłam te dwa urocze kwadraciki w szafie Essence, nie zastanawiałam się nad kupnem nawet sekundy. I przyznam Wam szczerze, że jak dla mnie był to interes życia, bowiem oprócz tradycyjnego zastosowania, produkty te sprawdzają się świetnie również jako... cienie do powiek! Pigmentację zaliczyłabym do delikatnej, co mi osobiście odpowiada. Podobnie jak paletka powyżej, raczej nie nadadzą się do konturowania, jednak do podkreślenia rysów twarzy i rozświetlenia jej - jak najbardziej! A przy tym są naprawdę niewielkich rozmiarów i zmieszczą się w każdej torebce. 

cena: 12,99 zł (Natura)


paletka cieni Essence Hip Girls Wear Blue Jeans
01 born to be worn!


Nie mogłam się oprzeć również i tej paletce, mimo iż cieni w podobnej kolorystyce mam całe mnóstwo... Ale jak tu powstrzymać się od kupna, widząc takie urocze opakowanie? Cienie okazały się całkiem niezłej jakości (nie wymagam cudów za tę cenę) i do makijażu typu "make up no make up" czy dziennego nadają się świetnie, bowiem pięknie rozświetlają powiekę. Bardzo dobrze się blendują. Pigmentacja nie należy do najmocniejszych, ale za ich pomocą możemy stworzyć naprawdę fajny makijaż. Sądzę, że w sytuacjach kiedy nie będę mieć czasu ani pomysłu na makijaż, z chęcią po nie sięgnę, jednak moimi ulubieńcami się nie staną, bowiem mam lepsze cienie w swojej kolekcji.

cena: 15,99 zł (Natura)


rozświetlacz do ust Essence Hip Girls Wear Blue Jeans
01 I'm gold and I know it!


I w końcu wisienka na torcie, czyli coś do absolutnie skradło moje serce! ♥ Nigdy nie miałam do czynienia z podobnym produktem, dlatego ciekawość wzięła górę, a złote cudeńko powędrowało do koszyka. Choć na dłoni kosmetyk wygląda jak średniej intensywności rozświetlacz, to co się dzieje po nałożeniu na szminkę, przechodzi najśmielsze oczekiwania. Próbowałam go wraz z czerwoną szminką i przyznam Wam szczerze, że jest to efekt nie do opisania - uzyskujemy bowiem coś podobnego do ombre - na pierwszy plan wychodzi szminka, zaś przy odbiciu światła widzimy piękną złotą poświatę. Oczywiście, jest to zbyt odważny produkt na co dzień, jednak na imprezę czy koncert sprawdzi się idealnie i sprawi, że makijaż będzie przykuwał uwagę :)

cena: 7,99 zł (Natura)

~*~

To już wszystkie produkty z serii "Hip Girls Wear Blue Jeans" jakie zakupiłam - w ofercie są też rozświetlacze w sztyfcie, lakiery do paznokci i pomadki, jednak te produkty niespecjalnie mnie zainteresowały. 

W całym rozrachunku kolekcję oceniam na plus i uważam, że są to naprawdę ciekawe produkty z pięknymi opakowaniami, a ich cena i jakość tylko zachęcają do kupna :)

Mam nadzieję, że w Polsce będzie się pojawiać więcej limitowanych kolekcji Essence, bowiem przeglądając Instagrama tej marki dostaję wręcz zawału :D

Buziaki :*

31 komentarzy:

  1. Jakie przybory do makijażu. Widać że bardzo kochasz co robisz. Rób to co kochasz a będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, kocham makijaż i jak na miłośniczkę makijażu przystało, wszelkie nowości są u mnie mile widziane :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Piękne odcienie w paletce cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem nimi jakoś zachwycona, ale na co dzień jak najbardziej się nadają :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Ciekawi mnie ten krem ;)

    nouw.com/roszakmagda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, jest ciekawym produktem, ale nie każdemu się spodoba. Musisz sprawdzić na własnej skórze :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Mimo, że nie przykładam dużej wagi do makijażu twarzy, to chyba skuszę się na ten rozświetlacz :)
    https://l-i-f-e-isnt-fucking-easy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt daje naprawdę fajny i naturalny, więc warto spróbować :)
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Pierwszy raz słyszę o rozświetlaczu do ust. Chętnie wypróbowałabym go z moimi szminkami, które same w sobie są już bardzo odważne (cukierkowe róże, głębokie fiolety i soczyste odcienie pomarańczu), myślę że dałoby to naprawdę mocny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na imprezę czy większe wyjście jak znalazł! Z czerwoną szminką wygląda fenomenalnie, z różem nie do końca mi się spodobał, ale każdy ma inny gust :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. Wlasnie zaczęlam sie uczyc konturowac i szukalam jakis fajnych jak i tanich produktow. Chętnie wybiore sie teraz do natury. Pozdrawiam ;))

    http://agnieszka-to-ja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta paletka do konturowania jest naprawdę super dla początkujących - ja sama nie jestem wielką fanką konturowania, ale lubię używać tych produktów :)
      Buziaki :*

      Usuń
  7. Jestem ciekawa kremu, więc przy okazji go zakupię. Niestety żaden produkt nie jest mi znany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie wybierz się do Natury i nadrób zaległości! :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  8. szczerze i mnie spotkało "wejdę tylko turystycznie" wyszłam z rozświetlaczem w sztyfcie i tym podkładopodobnym rozświetlaczem. Padłam na kolana jak zobaczyłam tą kolekcję, ale się udało wyjść tylko z 2 produktami - żałuję że niebieska szminka okazała się taka...... nieefektowna? teraz jednak mam ochotę jeszcze na te kwadraciki - chociaż mam miliony różów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja też początkowo zauroczona niebieską szminką, po zeswatchowaniu jej na ręce srodze się rozczarowałam. A kwadraciki się przeurocze i uwierz mi, że dają efekt zupełnie inny niż wszystkie róże w twojej kolekcji - bo za każdym razem możesz uzyskać inny odcień :)
      Buziaki :*

      Usuń
  9. Mozaiki różu i bronzera wyglądają ślicznie, jeśli efekt jest delikatny to muszę wypróbować :)
    ******************************************
    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA NOWY POST!
    MOGŁABYM PROSIĆ O DWA DŁUŻSZE KLIKI? Z GÓRY DZIĘKUJE :)
    *KLIK*
    *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto - produkty godne uwagi, inne niż pozostałe dostępne na rynku :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  10. Minęły już dwa miesiące, odkąd chodzę niepomalowana i przyznam, że długo czekałam na impuls, kiedy znowu zainteresuję się makijażem. Takim impulsem właśnie jest ten wpis :D
    Bardzo spodobały mi się kolory tych cieni, muszę w najbliższym czasie przejść się do drogerii i uzupełnić makijażowe braki.
    Będę wpadać częściej, pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! :*
      Ja również w ostatnim czasie rzadko się maluję, ale nowych cudnych perełek nigdy sobie nie odmówię :D
      Buziaki :*

      Usuń
  11. Paletka cieni jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie rzeczywiście jest urocze :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  12. Nie widziałam tych kosmetyków w sklepie, ale opakowania mają świetne. Na paletę się skuszę na pewno, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kolekcja jeszcze nie jest dostępna we wszystkich Naturach, także czekaj cierpliwie :)
      Buziaki :*

      Usuń
  13. ależ mnie skusiłaś. ;) a że do Natury planuję się wybrać w tym tygodniu to już wiem, gdzie się muszę zatrzymać na dłużej. ;) szczególnie ta paletka mi się podoba, no i ten rozświetlacz do ust wygląda bosko. <3
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wejdziesz to nie wyjdziesz, bo nie będziesz wiedziała co kupić :D
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  14. Mam chęć coś wypróbować z tego całego zestawu, bo przyznam się bez bicia, że okazji na to nie miałam, ale kto wie może jednak taka będzie. Szukam takiej dobrej palety cieni, a że ja lubię, bo lubię eksperymentować, więc naprawdę musiałaby mnie zaskoczyć. A jeśli chodzi o wpis to świetny, bo właśnie teraz takich potrzebuje w tym chaosie zakupowym :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta paletka cię nie zaskoczy, ale do szybkiego makijażu na co dzień nadaje się świetnie i nie trzeba się długo nad nią zastanawiać :)
      Buziaki :*

      Usuń
  15. Bardzo podoba mi się paleta cieni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapoluj na nią, cena jest spoko, może ci przypadnie do gustu :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  16. Mi osobiście ta seria nie przypadła do gustu:(
    Pozdrawiam!

    http://nattsypoleca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

1. Dziękuję za komentarz! W ten sposób motywujesz mnie do dalszego blogowania, a każda motywacja jest na wagę złota!
2. Jeżeli zostawisz link do swojego bloga - możesz mieć pewność, że na niego zajrzę, a jeśli mi się podoba, to skomentuję.
3. Do reklamowania bloga stworzyłam specjalną zakładkę - "Spam".